Świadek powstrzymał pijanego kierowcę przed tragedią na drodze
Późnym wieczorem, tuż przed północą, na sanockim posterunku policji odebrano telefon z niepokojącą informacją. Zgłaszający, będący świadkiem zdarzenia, zwrócił uwagę na nietypowo poruszający się pojazd marki Peugeot w miejscowości Besko, na ulicy Podkarpackiej. Samochód jechał z nadzwyczaj niską prędkością, zbaczając na całą szerokość jezdni. W pewnym momencie samochód zatrzymał się, po czym zaczął cofać. Świadek, chcąc zareagować, ominął pojazd i zatrzymał się przed nim. Po wyjściu z własnego samochodu podszedł do kierowcy Peugeota i wyczuł od niego silną woń alkoholu. Natychmiast wyciągnął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając dalszą jazdę, i zawiadomił służby.
Interwencja funkcjonariuszy
Na miejsce zdarzenia szybko przybył patrol. Po wylegitymowaniu kierującego okazało się, że jest to 70-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego. Alkomat wykazał u niego ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany przez funkcjonariuszy i przewieziony na komisariat. Teraz czeka go postępowanie sądowe, które zadecyduje o dalszych konsekwencjach jego czynu.
Znaczenie społecznej reakcji
Przypadki kierowania pod wpływem alkoholu stanowią istotne zagrożenie na drogach. Niebezpieczeństwo dotyczy zarówno samych kierowców, jak i innych uczestników ruchu. Reagowanie na podejrzane zachowania na drodze, jak pokazuje ten przykład, może zapobiec tragedii. Warto pamiętać, że każda zgłoszona policji sytuacja może potencjalnie uratować ludzkie życie. Niekiedy szybka i zdecydowana reakcja świadków zdarzenia jest kluczowa dla zapewnienia bezpieczeństwa na drogach.
Źródło: KPP w Sanoku
