Cerkiew w Smolniku nad Sanem
Cerkiew św. Michała Archanioła w Smolniku nad Sanem to drewniana świątynia z 1791 roku, która znalazła się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. To jedna z zaledwie trzech zachowanych w Polsce cerkwi bojkowskich – pozostałe dwie stoją w Liskowatem oraz w skansenie w Sanoku. Dziś funkcjonuje jako kościół rzymskokatolicki, ale jej architektura i historia opowiadają o dawnych mieszkańcach Bieszczadów.
Smolnik leży przy głównej drodze nr 896 łączącej Ustrzyki Dolne z Ustrzykami Górnymi, mniej więcej w połowie trasy, tuż za Lutowiskami. Cerkiew stoi na wzgórzu około 300 metrów od szosy, więc trzeba skręcić i podjechać boczną drogą.
- unikalna architektura bojkowska
- historia związana z przesiedleniami
- zachwycające detale i ornamenty
- malownicza okolica Bieszczadów
- bliskość do innych atrakcji turystycznych
Architektura bojkowska wpisana na listę UNESCO
Budowla powstała w miejscu starszych świątyń – pierwsza wzmiankowana była już w 1589 roku, choć prawdopodobnie istniała jeszcze wcześniej. Spłonęła podobno podczas tatarskiego najazdu w 1672 roku. Obecna cerkiew została wzniesiona w 1791 roku, a data ta zachowała się wyrzeźbiona cyrylicą na nadprożu wejścia.
Konstrukcja jest klasycznie trójdzielna – składa się z prezbiterium, nawy i babińca, wszystkie zbudowane na planie kwadratu. Charakterystyczne są łamane dachy namiotowe zwieńczone małymi kopułkami w kształcie cebul, zwanych makowicami. W odróżnieniu od wielu innych cerkwi smolnicka nie ma wysokich kopuł ani typowych bani – jest bardziej przysadzista, co stanowi cechę stylu bojkowskiego.
Smolnicka cerkiew to najbardziej archetypiczny przykład bojkowskiego budownictwa sakralnego zachowany w polskich Bieszczadach.
Całość wykonano w technice zrębowej z drewna. Z zewnątrz widać wydatny daszek okapowy podtrzymywany przez wystające belki konstrukcji. Dachy pokryto gontem, co po renowacji w latach 2004-2007 wygląda naprawdę efektownie. Wokół cerkwi rozciąga się niewielki cmentarz, na którym w 1988 roku podczas obozu „Nadsanie” odrestaurowano pięć starych nagrobków.
Historia związana z przesiedleniami Bojków
Pierwotnie świątynia służyła grekokatolikom – Bojkom zamieszkującym wsie Smolnik i Procisne. W 1921 roku we wsi było 87 domostw i 580 mieszkańców, w tym 433 grekokatolików. Działały młyny wodne, dwa tartaki, karczma, kuźnia i szkoła z ukraińskim językiem nauczania.
Po wydarzeniach z lat 40. i 50. XX wieku, gdy Bojków przesiedlono z tych terenów, cerkiew przestała pełnić swoją pierwotną funkcję. Przez lata stała opuszczona. Dopiero w 1973 roku przekazano ją parafii rzymskokatolickiej w Lutowiskach, a rok później konsekrowano jako filialny kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.
Co zostało z oryginalnego wyposażenia
Wnętrze cerkwi urządzono współcześnie – większość oryginalnego wyposażenia przepadła w zawierusze dziejowej. Ocalałe elementy trafiły do muzeów we Lwowie i Łańcucie. Wśród nich są cenne ikony z XVI wieku, między innymi Bogurodzica Hodigitria w otoczeniu Proroków oraz Zaśnięcie Bogurodzicy, namalowane w 1547 roku przez przemyskiego malarza Ołeksija.
Jedyna ikona, która przetrwała w samej cerkwi po najeździe tatarskim w 1672 roku, to wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem z postaciami proroków. W 2009 roku przeprowadzono konserwację polichromii znajdujących się we wnętrzu.
Wpis na listę UNESCO i renowacje
21 czerwca 2013 roku cerkiew w Smolniku wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO w ramach wpisu „Drewniane cerkwie w polskim i ukraińskim regionie Karpat”. To wyróżnienie potwierdza wyjątkową wartość tej budowli jako przykładu tradycyjnej architektury sakralnej.
Parafia przeprowadziła gruntowny remont w latach 2004-2007. Podniesiono i wypoziomowano podmurówkę, wymieniono gont na dachach i naprawiono elementy więźby dachowej. Dzięki temu cerkiew prezentuje się dziś bardzo dobrze i jest zabezpieczona przed dalszym niszczeniem.
Informacja o dacie powstania cerkwi – 1791 rok – została zachowana na nadprożu wejścia, zapisana cyrylicą.
Dla kogo to miejsce i ile czasu przeznaczyć
Cerkiew zainteresuje przede wszystkim miłośników drewnianej architektury sakralnej i historii Bieszczadów. To ważny punkt dla osób podróżujących szlakiem cerkwi bojkowskich i łemkowskich. Warto tu zajrzeć także wtedy, gdy chce się lepiej zrozumieć historię tych terenów i los dawnych mieszkańców.
Sam obiekt można obejrzeć w około 20-30 minut. Warto jednak poświęcić trochę więcej czasu na spacer po cmentarzu i okolicy – położenie na wzgórzu daje ładne widoki na bieszczadzkie pejzaże. Miejsce ma specyficzny klimat pustych przestrzeni, które skłaniają do zatrzymania się na dłużej.
Rodziny z małymi dziećmi mogą mieć mniejsze zainteresowanie, chyba że dzieci fascynują się historią lub architekturą. To raczej atrakcja dla dorosłych i młodzieży.
Informacje praktyczne – jak zwiedzać i dojechać
Zwiedzanie: Cerkiew można zwiedzać bezpośrednio przed lub po mszy świętej – to najłatwiejszy sposób. Można też skontaktować się z osobą opiekującą się obiektem i umówić zwiedzanie. Warto wcześniej zadzwonić do parafii w Lutowiskach, żeby upewnić się, czy będzie możliwość wejścia do środka.
Godziny i ceny: Świątynia funkcjonuje jako kościół filialny, więc dostępność zależy od harmonogramu mszy. Wstęp jest bezpłatny, choć można zostawić ofiarę na utrzymanie zabytku.
Dojazd: Z Ustrzyk Dolnych kierujemy się drogą nr 896 w stronę Ustrzyk Górnych. Po przejechaniu przez Lutowiska mijamy niewielką wioskę Smolnik – cerkiew stoi na wzgórzu po prawej stronie, około 300 metrów od głównej drogi. Jest oznakowanie. Można podjechać pod sam obiekt.
Parking: Przy cerkwi jest miejsce na zaparkowanie kilku samochodów.
Połączenie z innymi atrakcjami: Smolnik leży na trasie między Ustrzykami Dolnymi a Ustrzykami Górnymi, więc wizytę można połączyć z dalszą podróżą w głąb Bieszczadów. W okolicy warto zobaczyć także cerkiew w Turzańsku (też na liście UNESCO) czy skansen w Sanoku z kolejną bojkowską cerkwią przywiezioną z Grąziowej.
