Jeśli masz kłopoty z nauką i przez to niewielkie szanse na zdanie egzaminu na prawo jazdy, nie trudź się, możesz przecież jeździć samochodem bez uprawnień. Na drodze wiedza nie jest potrzebna, bo kierowcy i tak nie przestrzegają przepisów. A kontrole policyjne? Są tak rzadkie, że nie warto się nimi przejmować.
W połowie kwietnia rozpoczęła się kampania społeczna polskiej policji. Jej tytuł jest nieco szokujący. Brzmi: „Idzie wiosna, będą warzywa”. To niecodzienne hasło ma zwrócić uwagę na zagrożenie, które na drodze sprawiają nieodpowiedzialni motocykliści. Wiemy jednak, że miłośnicy szybkiej jazdy nie muszą być tylko kojarzeni z makabrycznymi wypadkami. Może po prostu spójrzmy na motocykle od strony sportowej.
W państwach członkowskich Unii Europejskiej posiadanie prawa jady kategorii D nie jest równoznaczne z możliwością pracy jako kierowca autobusu. Trzeba przejść tzw. kwalifikację wstępną. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z lipca 2008 nie inaczej jest w Polsce. Pierwszy egzamin wieńczący ten kurs został przeprowadzony 8 kwietnia bieżącego roku. Zorganizował go w Poznaniu Wojewoda Wielkopolski.