Odpowiedzą za fałszywy alarm PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Bieszczady
Autor KPP Lesko   
Wtorek, 22. Grudzień 2009 16:31

Lescy policjanci zostali powiadomieni, że nad jeziorem solińskim zagubiony turysta potrzebuje pomocy. Z uwagi na panujące trudne warunki pogodowe do poszukiwań zaczęli przygotowywać się również bieszczadzcy goprowcy. Okazało się, że alarm był fałszywy, a sprawcy poniosą jego konsekwencje.

 

Wczoraj po godzinie 19 ratownik dyżurny GOPR-u skontaktował się telefonicznie z oficerem dyżurnym leskiej komendy Policji. Poinformował, że na ogólnopolski numer ratunkowy zadzwonił mężczyzna twierdząc, że zgubił się nad Soliną i potrzebuje pomocy. Zaalarmowane służby rozpoczęły przygotowania do akcji ratunkowej. Policjanci szybko ustalili, że człowiek rzekomo zagubiony w Bieszczadach znajduje się w rzeczywistości w województwie podlaskim, w miejscowości niedaleko Białegostoku.

 

Reklama







Żartownisie, którzy postawili w stan pogotowia bieszczadzkie służby ratownicze poniosą odpowiedzialność za swój czyn. Poprzez podobne wybryki nie tylko wielu ludzi zostaje zaangażowanych do udzielania w rzeczywistości niepotrzebnej pomocy, ale może jej na czas nie otrzymać ten, kto naprawdę znajduje się w potrzebie.

 

Hits: 202
Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
Musisz sie zalogowac aby dodac komentarz, zarejestruj sie jesli jeszcze nie masz konta

busy
 
Najnowsze artykuły

Reklama



Reklama







Reklama



Musisz być zalogowany, by móc pisać